
Trzymam kciuki coraz mocniej! Nie tylko dlatego, że pochodzi z mojego rodzinnego miasta i jak chodziłem na wagary w liceum to za każdym razem mijałem starą siedzibę jej agencji – ja i agencja nieświadomi przyszłości.
Monika robi karierę i bardzo dobrze. Została nominowana w tegorocznym konkursie Elle Style w kategorii największe wydarzenie w modzie. Brała już udział w milionie pokazów, a nawet zamykała i otwierała niektóre z nich. Ma za sobą pierwszy edytorial w paryskim Vogue i kampanię Calvin Klein.
Na thefashionspot.com krążą pogłoski, że Steven Meisel nie zamierza jej robić zdjęć, bo nie był pierwszy – prześcignął go Peter Lindbergh - plemienna, stadna, iście lwia samolubność! Chociaż mało to prawdopodobne, bo przecież Monika jest jak Pivovarova i Vodianova w jednym. Jej sukces jest już pewny, pozostaje tylko przyjemnie czekać.
David Sims
David Sims
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz